Zapewne nie raz spotkałaś się z taką sytuacją. Powodów może być kilka. Brak prądu na osiedlu lub w bloku. Przeoczony rachunek za prąd, czy jakaś większa awaria. Nie zależnie od tego, jaki jest powód problem jest ten sam. Siedzisz po ciemku i nie wiesz co zrobić.

Sprawdź bezpieczniki

Gdzie jest ulokowana skrzynka z bezpiecznikami w twoim domu? Tego nie wiem, ale mogę powiedzieć, gdzie może być. Najczęściej takie skrzynki są ulokowane w przedpokoju, jeżeli chodzi o mieszkanie lub w jakimś pomieszczeniu gospodarczym w domu. Czasem jest to garaż, czasami również przedpokój. W starym budownictwie, na przykład w kamienicach, często bezpieczniki znajdziemy na korytarzach. W starych blokach również znajdują się w piwnicach. Jeżeli mamy jakieś zwarcie w mieszkaniu powinien „wyskoczyć” bezpiecznik w mieszkaniu. Ale czasami wyskakuje bezpiecznik główny, który będzie w piwnicy lub na korytarzu.

Rodzaje bezpieczników

W domach i mieszkaniach są trzy najpopularniejsze typy. Pierwszy z nich posiada taką „wajchę”. W pozycji górnej „jest prąd”, w pozycji dolnej „nie ma”.

Drugi typ to bezpiecznik starego typu. Bezpiecznik topikowy, bo o nim mowa, również często nazywany jest „korkiem”. Dlatego powiedzenie, że wysadziło korki. To czy bezpiecznik jest spalony można poznać po malutkim kapselku, który odpadnie podczas zwarcia. Na zdjęciu jest strzałka wskazująca ten kapselek.

Ten bezpiecznik umieszcza się w oprawie, którą następnie się wkręca do szafki z bezpiecznikami. Oprawa jest ceramiczna i nie przewodzi prądu.

Ostatni trzeci rodzaj to połączenie tych dwóch bezpieczników. Wygląda prawie jak drugi, ale ma funkcjonalność pierwszego. Kiedy wciśniemy przycisk to jest prąd. Drugi mały służy do wyłączenia prądu. Więc kiedy duży guzik odstaje to znaczy, że wywaliło korki.

Sprawdź czy inni mają prąd

Najłatwiejszym sposobem, aby sprawdzić czy awaria dotyczy tylko nas jest sprawdzenie czy inni mają prąd. Jak to zrobić? Wystarczy wyjść na korytarz lub przed budynek i zobaczyć czy u kogoś się świeci. Czy jest prąd na klatce schodowej. Jeżeli nie ma, to wiesz na czym stoisz. Wtedy warto sięgnąć po telefon komórkowy i wpisać w internet hasło „planowane wyłączenia prądu (Twoje miasto)” lub „awarie prądu (Twoje miasto)”. Dobrze też wpisać nazwę operatora prądu.

Inni już mają prąd, a ja nadal nie mam

Często się zdarza, że po większej awarii prądu włączają prąd segmentami i na swoją kolej trzeba cierpliwie zaczekać. Jeżeli natomiast nadal nie masz prądu, to trzeba sprawdzić bezpieczniki. Często, gdy włączają prąd i wszystkie urządzenia w Twoim domu chcą się „nagrzać”, to pobór prądu w Twoim domu jest tak duży, że momentalnie wyłączają się bezpieczniki. Należy wtedy wyłączyć część urządzeń z gniazdek i ponownie załączyć bezpieczniki.

Jak się zabezpieczyć?

Szczególnie w okresie letnim takim, jaki mamy teraz warto mieć plan B. Przez burze i wichury co roku pojawiają się większe awarie prądu. Czasami prądu nie ma nawet przez kilka dni. Warto być przygotowaną na taką sytuację. Znajdź miejsce do którego łatwo dojść po ciemku. Najlepiej, żeby to była jakaś szuflada. Wsadź do niej kilka świeczek i minimum dwie paczki zapałek. Dodatkowo warto zakupić latarkę na głowę. Nie jest droga, bo kosztuje 20-30zł. Czemu na głowę? Bo jeżeli masz latarkę czołową to łatwo wykonywać różne czynności. A przecież jeść czy pić trzeba. Prawda? Dodatkowo warto wrzucić do szuflady kilka paczek baterii alkaicznych pasujących do Twojej latarki.

Podsumowanie

Brak prądu to często świetny sposób na integrację z rodziną. Nie ma telewizji czy internetu, a telefony też za długo na baterii nie podziałają. Warto wtedy sprawdzić czy inni mają prąd. Wyciągnąć latarkę i świeczki z szuflady. Poszukać jakiś informacji w internecie, jeżeli mamy taką możliwość. No i posprawdzać korki. Ważna rzecz. Jeżeli nie mamy internetu w telefonie albo mamy „brak zasięgu” to znaczy, że jest duża awaria. Nadajniki telefonii komórkowej padły i trzeba czekać.